Najtrudniej wymyślić tytuł posta. Później cokolwiek napisać o tym co chce się pokazać. Bo co tu napisać? Że pisanki są plastikowe? Że wyklejone od wewnątrz papierem ryżowym? Że wykończone kolorową wstążką? Przecież wszystko widać na zdjęciu... Więc może nic nie będę pisać tylko po prostu pokażę zdjęcia...
To na razie część z najnowszych zdjęć. Kolejne czekają na obróbkę. Przez ostatnich kilka dni pracowałam tylko nad pisankami. W końcu będę mogła zaprezentować efekty swojej pracy. c.d.n.
Pozdrawiam
Mirella
Zapraszam na kolejne odsłony pisanek



