Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słoneczniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słoneczniki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 kwietnia 2014

Słoneczniki

Witam Was,
mogę Wam dziś pokazać tacę, którą robiłam na zamówienie. Motyw został wybrany, miały być słoneczniki.
Brzegi tacy pomalowałam na zielono i przetarłam suchym pędzlem brązową i oliwkową farbą. Same słoneczniki lekko pocieniowałam i położyłam krak sottile. Tak jak kiedyś nad nim przeklinałam i rwałam włosy z głowy, tak teraz go lubię, a po zrobieniu tej tacy zaczynam wręcz kochać. Mam jednak mały problem, zużyłam do tej tacy resztę, którą miałam :o)) Tak czy inaczej wybieram się na małe zakupy, więc do listy dorzucę jeszcze sottilka.
Tacę wysyłałam kurierem do Gniezna i miałam duszę na ramieniu, czy nic jej się nie stanie w transporcie, bo choć profesjonalnie zapakowana przez mojego małżonka to z kurierami różnie bywa. Jednak Basia dała znać, że taca dojechała w stanie idealnym, tak więc kamień spadł mi z serca. Moje nerwy były uzasadnione, bo taca ma być świątecznym prezentem, gdyby jej się coś stało, nie byłoby prezentu.
 
Zdjęcia jak zawsze w wykonaniu mojego męża.

i zbliżenie na spękania




Co powiecie? Podoba się?
 
A z innej beczki to spędzam wieczór na "przeprowadzce" z jednego laptopa do drugiego. Dostałam nówkę sztukę, jest większy, szybszy i nowszy, ale też pusty jak wydmuszka. Muszę teraz uzupełnić moją bogatą bazę stron internetowych, wszystkich tych, które tak namiętnie odwiedzam, sklepów, obrazków, plików...
Ja z komputerem to jak blondynka w samochodzie, umiem obsługiwać , ale nie znam się na tych wszystkich technicznych zawiłościach... ale jakoś mi idzie.
Niestety ucierpiała na tym moja skrzyneczka nad którą pracuję i chustecznik. Jednak bez kompa to teraz już czasami jak bez ręki... cóż współczesne choroby...

Uciekam do moich przenosin. Mirella