Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą taca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą taca. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 stycznia 2016

Owocowa taca

Witajcie Kochani :)

Dzień Babci już za nami. Czas leci nieubłaganie. Dopiero były święta...
Wracając jednak do Dnia Babci - sama już nie mam babci, dziadków również, ale cieszę się jak mogę zrobić coś na prezent dla kogoś kto ma kogo tym prezentem obdarować. I tak było tym razem.
Zamówiono u mnie tacę, ale babci, która wykorzysta ją w ogrodzie, w którym podejmuje latem gości i swoich wnuków. Babcia, która robi też nalewki i różne pyszne przetwory dostała więc tacę z takim owocowym motywem, gdzie jest i kieliszek - może do nalewki i słoiki z konfiturami lub innymi pysznościami no i owoce, świeże ,dojrzewające w słońcu. Ach, jak się zrobiło smacznie i domowo, przytulnie i tak jak u babci.
Szczerze mówiąc pojechałabym do mojej babci na takie jedzonko. Ostatnio moje dziecko domaga się bym zamiast czytania książki, opowiadała mu historyjki z mojego dzieciństwa. I sięgam pamięcią do wspomnień z wakacji, do rodzinnych spotkań, na których babcia podawała placek ze śliwkami lub jabłkami i ogromnymi kawałkami kruszonki :) Fajnie było :)
Dopiero po czasie człowiek uświadamia sobie, że w dzieciństwie za szybko chciało się dorosnąć...




A jakie były lub są Wasze babcie? Co pysznego robią? Z czym Wam kojarzy się dzieciństwo?
Wszystkim babciom, które tu zaglądają, życzę wszystkiego dobrego :)

Pozdrawiam
Mirella


środa, 6 sierpnia 2014

Jeżynki w komplecie

Witam Was,
to dziś wyjątkowy post bo setny!! cieszę się, bo będę mogła uświetnić go moją najnowszą pracą, z której jestem naprawdę zadowolona.

Do wcześniej pokazanej tacy na owoce zrobiłam jeszcze wieszaczek i tacę kuchenną. Wszystko z motywem jeżynek. Jest to mój pierwszy komplet. Myślę, że prezentuje się całkiem interesująco.
 
Dziękuję Wam, za wszystkie miłe słowa, i te dotyczące prac decoupage i te oceniające moje hafty. To zawsze motywuje i cieszy. Jest mi niezmiernie miło, że chcecie tu zaglądać.
 
 



Taca


Wieszaczek



To tyle na dziś. Pozdrawiam Was serdecznie

Mirella

wtorek, 15 kwietnia 2014

Słoneczniki

Witam Was,
mogę Wam dziś pokazać tacę, którą robiłam na zamówienie. Motyw został wybrany, miały być słoneczniki.
Brzegi tacy pomalowałam na zielono i przetarłam suchym pędzlem brązową i oliwkową farbą. Same słoneczniki lekko pocieniowałam i położyłam krak sottile. Tak jak kiedyś nad nim przeklinałam i rwałam włosy z głowy, tak teraz go lubię, a po zrobieniu tej tacy zaczynam wręcz kochać. Mam jednak mały problem, zużyłam do tej tacy resztę, którą miałam :o)) Tak czy inaczej wybieram się na małe zakupy, więc do listy dorzucę jeszcze sottilka.
Tacę wysyłałam kurierem do Gniezna i miałam duszę na ramieniu, czy nic jej się nie stanie w transporcie, bo choć profesjonalnie zapakowana przez mojego małżonka to z kurierami różnie bywa. Jednak Basia dała znać, że taca dojechała w stanie idealnym, tak więc kamień spadł mi z serca. Moje nerwy były uzasadnione, bo taca ma być świątecznym prezentem, gdyby jej się coś stało, nie byłoby prezentu.
 
Zdjęcia jak zawsze w wykonaniu mojego męża.

i zbliżenie na spękania




Co powiecie? Podoba się?
 
A z innej beczki to spędzam wieczór na "przeprowadzce" z jednego laptopa do drugiego. Dostałam nówkę sztukę, jest większy, szybszy i nowszy, ale też pusty jak wydmuszka. Muszę teraz uzupełnić moją bogatą bazę stron internetowych, wszystkich tych, które tak namiętnie odwiedzam, sklepów, obrazków, plików...
Ja z komputerem to jak blondynka w samochodzie, umiem obsługiwać , ale nie znam się na tych wszystkich technicznych zawiłościach... ale jakoś mi idzie.
Niestety ucierpiała na tym moja skrzyneczka nad którą pracuję i chustecznik. Jednak bez kompa to teraz już czasami jak bez ręki... cóż współczesne choroby...

Uciekam do moich przenosin. Mirella

wtorek, 11 marca 2014

Anioły i róże

Wszystkie dotychczasowe moje prace robiłam dla znajomych lub kogoś z rodziny. Inne prace robiłam dla własnej przyjemności i czasami udało mi się je sprzedać. Jednak razu pewnego napisała do mnie Basia z Szeptów Serca z pytaniem, czy zrobiłabym dla niej tace. Powiem szczerze, że byłam i zaskoczona i szczęśliwa, że zupełnie nieznana mi osoba zamówiła coś u mnie. Odebrałam to jako wyróżnienie, docenienie mojej pracy co bardzo mnie uskrzydliło, bo ja wciąż krytycznie oceniam to co robię i wciąż chciałabym aby efekty były lepsze.
Basia wybrała sobie motyw z aniołkami i różami, zasugerowała tylko odrobinę kolor i cierpliwie czekała. Stresowałam się  podczas pracy, bo zawsze im bardziej zależy mi na dobrym efekcie tym gorzej to wychodzi. Ale ostatecznie byłam zadowolona.
Boki tacy zrobiłam zielone (według sugestii Basi) całość w kolorze ecru, motyw lekko pocieniowałam, a na bokach położyłam krak, który dał ciekawy efekt spękanej porcelany, miejscami nawet bardzo drobny.
Na zdjęciach wyszło to tak:



Dziś taca dojechała na miejsce. Dostałam sms`a od bardzo zadowolonej Basi. Naprawdę kamień z serca mi spadł, bo taca bardzo się podoba, a właścicielka jest zadowolona z zakupu.

Pozdrawiam wszystkich, a Basię szczególnie
Mirella