Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do kuchni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do kuchni. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 lutego 2015

Deska

Zrobiłam sobie deskę.
Początkowo kupując ją miała być moim poligonem. Nie miałam takiego kawałka drewna na którym czasami chciałabym coś wypróbować. Leżała i leżała, ja nic nie próbowałam, a w sumie to stwierdziłam, że szkoda takiej deski na jakieś mazanie próbne i stwierdziłam, że ją sobie ozdobię i wykorzystam jako tablicę informacyjną. Miałam zamiar przykleić do niej dwie drewniane klamerki, które miały przytrzymywać np. kartki z informacjami, jakieś ulotki z pizzerii, czy tego typu papierki, które czasami mają o czymś przypomnieć.
Deskę ozdobiłam, ale jak przyłożyłam do niej klamerki to okazało się, że są strasznie toporne i jakieś takie wielkie, że dominują na desce, chociaż były pomalowane pod kolor i mogły wkomponować się z całość. I w ostateczności zrezygnowałam z klamerek. Deska pozostała deską.
 



 
Weekend stoi za rogiem... jeszcze kilka godzin i trochę wolnego :o))
Przyjemności Wam życzę
 
 
Pozdrawiam
Mirella

środa, 6 sierpnia 2014

Jeżynki w komplecie

Witam Was,
to dziś wyjątkowy post bo setny!! cieszę się, bo będę mogła uświetnić go moją najnowszą pracą, z której jestem naprawdę zadowolona.

Do wcześniej pokazanej tacy na owoce zrobiłam jeszcze wieszaczek i tacę kuchenną. Wszystko z motywem jeżynek. Jest to mój pierwszy komplet. Myślę, że prezentuje się całkiem interesująco.
 
Dziękuję Wam, za wszystkie miłe słowa, i te dotyczące prac decoupage i te oceniające moje hafty. To zawsze motywuje i cieszy. Jest mi niezmiernie miło, że chcecie tu zaglądać.
 
 



Taca


Wieszaczek



To tyle na dziś. Pozdrawiam Was serdecznie

Mirella

środa, 23 lipca 2014

Jeżynki

Piękny motyw z jeżynkami, prawda? Widziałam wiele prac z nim w roli głównej. I nawet jeśli coś było nie tak, to praca się potrafiła obronić dzięki temu motywowi.
No i sama też kupiłam papier z jeżynkami... :)
Jak zawsze długo myślałam co zrobić i jak zrobić... powstała tacka na owoce w kolorze liliowym, a brzegi są pomalowane ciemniejszym kolorem lawendowym. Gałązki z jeżynkami są pocieniowane w kolorze szarym.
 
Tyle ostatnio zapowiadałam, że będę pokazywać, bo pracuję, bo mam kilka rzeczy na warsztacie, ale ciężko mi idzie... tu już nie kwestia braku czasu, ale jakiejś niemocy twórczej. Wiele prac mam rozpoczętych i nagle kompletnie nie mam pomysłu na ich wykończenie.
 
Poza tym jestem wykończona. Wracam do domu i nie mam siły już na nic. W firmie urlopy, a pracy dużo, i jak to w małych firmach bywa, trzeba robić wszystko... Ostatnio na urlopie byłam 6 lat temu i spędziłam go w domu nad książkami ucząc się do egzaminu państwowego, który zdawałam na początku października. Mam tylko nadzieję, że następny nie będzie za 6 lat, a trochę wcześniej :)
 
Zaczynam pomału myśleć o świętach bożonarodzeniowych. Poczyniłam na razie tylko kilka małych przygotowań, ale czas chyba kupić bombki... Na pewno u Ani w CraftStudio :) polecam!
Ostatnio Kasia przysłała mi maila z nowościami ze swojego sklepu z serwetkami... wsiąkłam na ponad godzinę... pooglądałam, powzdychałam, a później musiałam się opamiętać, bo ostatnio za dużo wydałam, a za mało sprzedałam :) samo życie...
 
No dobra, dość gadania, chcecie pewnie zobaczyć moje jeżynki... no to proszę... :)
 
 
 
i kilka szczegółów
 


 
Na jutro zapowiedzieli u nas ochłodzenie... ale w weekend ma być znowu ciepło. Posiedzę na słońcu, odpocznę.
 
Pozdrawiam Was serdecznie i gorąco :)
Mirella