Członkowie

Obserwatorzy

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Bielona herbaciarka

Witajcie Kochani :o)
 
Jak Wam rozpoczął się Nowy Rok?
Moja przerwa świąteczna przedłużyła się o cały tydzień. A to za sprawą mojego Tomka, który złapał ospę. Gdy w sobotę wieczorem zauważyłam u niego pierwsze krostki przypomniałam sobie, że we wtorek, gdy go odbierałam z przedszkola rzuciła mi się w oczy informacja, że był przypadek ospy w przedszkolu. No i proszę! Mamy ospę w domu. Co prawda Tomek był szczepiony, ale wczoraj pan doktor powiedział, że szczepienie nie daje 100% pewności, że się nie zachoruje. Dzięki szczepieniu choroba może mieć co najwyżej łagodniejszy przebieg. I rzeczywiście Tomka jakoś mocno nie obsypało. Ma kilka wyprysków na nogach i rękach, na twarzy dosłownie pięć, i gdybym się uparła i je wszystkie policzyła pewnie doliczyłabym się z dwudziestu kilku.
Oczywiście moje dziecko ma 150% energii, którą musi spożytkować niezależnie od choroby. A gada jak najęty. Gdyby ktoś kiedyś mu chciał płacić za gadanie zbiłby fortunę. Słowo "mamusiu" pada średnio 10 razy w ciągu minuty. A opowiada nawet z sensem, tylko czasami człowiek chce zrobić coś innego i wyłączyć się na słuchanie tego potoku słów.... :o))
 
No dobra, bo teraz ja się rozgadałam zupełnie nie na temat.
Dziś obiecana herbaciarka. Jest bejcowana na kolor grafitowy i bielona. Zastosowałam też pastę strukturalną i szablon. Bielenie początkowo było dużo mniejsze, ale gdy wylakierowała pierwszą warstwę podobniej jak kiedyś na chusteczniku biała farba się zmyła. Dlatego zrobiłam drugie bielenie bardziej widoczne i ono już zostało, choć w niektórych miejscach lakier też je wchłonął. Jako element dekoracyjny użyłam srebrnej łyżeczki, którą kupiłam we wrześniu na Craft Party. Łyżeczka jest przyklejona. Całość wylakierowana na mat.
 

 
 


 

 
 
 
W okolicach Poznania padało przez całe przedpołudnie... teraz topniej. Rozczarowanie mojego dziecka jest ogromne i zły jest na ospę, bo nie może iść na sanki :o)
 
Pozdrawiam Was serdecznie, w tym tygodniu mam nadzieję więcej zrobić decu pracek, więc serdecznie zapraszam wszystkich, którzy są zainteresowani mają radosną twórczością.
 
Mirella

 

10 komentarzy:

  1. Piękny efekt! Co do ospy to przez ostatnie 5 lat miałam ją 4 razy w domu: córka przywlekła ją z przedszkola, zaraziła mnie (najgorsza choroba jaką przechodziłam do tej pory) i w zeszłym roku bliźniaki, ale żeby było wesoło to jednej zaraził się od kogoś z przedszkola, a ten drugi dopiero od brata...czyli mieliśmy ospę przez miesiąc ciągiem :P Zdrówka życzę synkowi!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniała herbaciarka, i świetne bielenie. Bardzo podobają mi się efekt szablonu robionego pastą strukturalną, próbowałam parę razy ale mi nie za bardzo wychodzi, ten jest cudowny:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest śliczna! Moja herbaciarka to kartonowy pojemnik o tej nazwie, ale Twoja praca mnie urzekła! Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna herbaciarka dopracowana w każdym calu :) Bardzo ładny szablon,pomysł z łyżeczką super! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna i bardzo efektowna. Właśnie mam do zrobienia sporą skrzynię i malować czy bielić oto jest pytanie, które sobie stawiam od miesiąca a Twoja herbaciarka mnie przekonała do pobielenia. Super! Zdrówka dla syna no i cierpliwości!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna herbaciarka, a bielenie wyszło super !

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna i efektowna, a ta łyżeczka to taka wisienka na torcie, dodaje poza tym uroku:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie nałożony szablon! Kolorystyka pudełeczka fajna, tylko może ciut bardziej przetarłabym kwiatki szablonowe? Łyżeczka na froncie to niezły cukiereczek - super!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze. Jest mi szalenie miło, kiedy zostawiacie ślad po sobie. Wasze uwagi motywują mnie zawsze do dalszej pracy :o)